POCHODZENIE:
- kolekcja prywatna, Polska

„Uznałem za najbliższą moim skłonnościom krańcową decyzję poprzedników, że barwa, forma i materia są treścią obrazu i jedynym autonomicznym malarskim środkiem przekazu. Dawało to szansę istotnego pogłębienia moich wyobrażeń o rzeczywistości i opartego na faktach realistycznego widzenia przedmiotu moich zainteresowań, którym stał się problem światła i przestrzeni”. – STEFAN GIEROWSKI

Okres stanu wojennego, w którego czasie powstała prezentowana praca Stefana Gierowskiego „Ob. CDLXXXV”, był momentem przeniesienia życia artystycznego do podziemia. Wiązało się to z bojkotem instytucji państwowych, który uruchomił mechanizm podobny do metod działań opozycjonistów socrealizmu u progu lat 50. XX wieku. Powstające w tym czasie obrazy prezentowano na ścianach prywatnych mieszkań i pracowni, co zmieniło wymiar prywatnego odbioru sztuki. Szczególnego znaczenia nabrały kościoły, stanowiące nowe przestrzenie niezależnej myśli artystycznej. Było to bezprecedensowe zjawisko, które zaowocowało wzmocnieniem znaczenia doznań duchowych malarstwa. Owo artystyczne „sacrum” było udziałem Stefana Gierowskiego, który zastanawiał się nad „rozszerzeniem dotychczasowych poglądów na funkcje malarstwa w kościele”. „Nie chodzi tu o zmianę na bardziej nowoczesną – powiedział artysta – ale o dotarcie do tych pokładów emocjonalnych człowieka, które dotychczas nie zawsze są zauważane, a które są bliższe ‘sacrum’… Jeżeli kościół uzna lub zaobserwuje, że sztuka abstrakcyjna, najbliższa kontemplacji i metafizyki, działa z większym pożytkiem dla krzewienia wiary wśród nowoczesnych pogan niż figuratywne sceny, wtedy może zostać zmieniona atmosfera religijności i pobudzić do samodzielnego medytowania nad tajemnicą Boga i do modlitwy bezpośredniej” (Stefan Gierowski, [cyt. za:] Janusz Zagrodzki, Stefan Gierowski. Na marginesie rozważań o wzorcach postawy, „Tygodnik Kultury”, nr 1/3, 2006, s. 11). Nowy sposób aranżowania dzieł sztuki wiązał się z atmosferą miejsca ich wystawienia. Wyjątkowego znaczenia nabrała akcja „Znak krzyża”, która obejmowała wiele działań w kościele Miłosierdzia Bożego w Warszawie. Zaprezentowane obrazy Stefana Gierowskiego stanowiły zakończenie procesu konkretyzacji pojęć wyrażonych jako formy i plamy koloru na powierzchni płótna. Bardzo rzadko kontekst zostaje ujawniony przez autora, który główne znaczenie przypisuje symbolicznej roli światła i barwy. Jak pisał Janusz Zagrodzki: „Przestrzeń koloru zawarta w płaszczyźnie dzieła staje się nie do końca uchwytną przestrzenią metafizyczną z wszystkimi możliwościami interpretacji, jest jego jądrem, najgłębszą esencją, powodem istnienia. Treści wymagające szerokiego mówienia Gierowski ujawnił w sposób najprostszy, uniwersalny, jedynie poprzez ekspresję firm i barw uzyskał kształt nieskończoności” (Janusz Zagrodzki, Stefan Gierowski. Na marginesie rozważań o wzorcach postawy, „Tygodnik Kultury”, nr 1/3, 2006, s. 12). Urodzony w 1925 Stefan Gierowski studiował w latach 1945-48 w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowniach profesorów Zbigniewa Pronaszki i Karola Frycza. Przełomowy moment rozwoju jego malarstwa miał miejsce w połowie lat 50. O swoich „Obrazach” mówił: „Uznałem za najbliższą moim skłonnościom krańcową decyzję poprzedników, że barwa, forma i materia są treścią obrazu i jedynym autonomicznym malarskim środkiem przekazu. Dawało to szansę istotnego pogłębienia moich wyobrażeń o rzeczywistości i opartego na faktach realistycznego widzenia przedmiotu moich zainteresowań, którym stał się problem światła i przestrzeni”. Rezygnację z nadawania obrazom tytułów tłumaczył, mówiąc: „Tematem obrazów od tego czasu jest przestrzeń w pierwszym rzędzie jako pojęcie niedające się wyobrazić, ale również jako przestrzeń umowna, geometryczna lub podlegająca energii ingerującej w jej nieskończoność. Staram się różnymi drogami formalnymi namalować obraz przestrzeni zgodny z moimi wyobrażeniami i wiedzą na ten temat (nie wychodząc poza dwuwymiarową powierzchnię płótna)” (cyt. za: Janusz Zagrodzki, Stefan Gierowski, Galeria Prezydencka Miasta Stołecznego Warszawy, Towarzystwo Przyjaciół Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, Warszawa 2005, s. 42).

Przedstawiciel współczesnej awangardy malarskiej, studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w pracowniach Zbigniewa Pronaszki i Karola Frycza. Równolegle studiował historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim pod kierunkiem Wojsława Mole. W 1949 zamieszkał w Warszawie. W latach 1956-61 współpracował z Galerią Krzywe Koło prowadzoną przez Mariana Bogusza. Od roku 1962 do 1996 prowadził działalność dydaktyczną na warszawskiej AS P, gdzie w latach 1975-81 pełnił funkcję dziekana Wydziału Malarstwa, a w 1983 r. został wybrany na rektora-elekta. Władze stanu wojennego stanowczo odrzuciły tę kandydaturę. W latach 80. związany z kręgiem “kultury niezależnej”. W 1980 otrzymał nagrodę im. Jana Cybisa.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

29
Stefan GIEROWSKI (ur. 1925, Częstochowa)

"Ob. CDLXXXV", 1982 r.

olej/płótno, 145 x 100 cm
sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: 'S. Gierowski / Ob. CDLXXXV / Warszawa 1982'

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

POCHODZENIE:
- kolekcja prywatna, Polska

„Uznałem za najbliższą moim skłonnościom krańcową decyzję poprzedników, że barwa, forma i materia są treścią obrazu i jedynym autonomicznym malarskim środkiem przekazu. Dawało to szansę istotnego pogłębienia moich wyobrażeń o rzeczywistości i opartego na faktach realistycznego widzenia przedmiotu moich zainteresowań, którym stał się problem światła i przestrzeni”. – STEFAN GIEROWSKI

Okres stanu wojennego, w którego czasie powstała prezentowana praca Stefana Gierowskiego „Ob. CDLXXXV”, był momentem przeniesienia życia artystycznego do podziemia. Wiązało się to z bojkotem instytucji państwowych, który uruchomił mechanizm podobny do metod działań opozycjonistów socrealizmu u progu lat 50. XX wieku. Powstające w tym czasie obrazy prezentowano na ścianach prywatnych mieszkań i pracowni, co zmieniło wymiar prywatnego odbioru sztuki. Szczególnego znaczenia nabrały kościoły, stanowiące nowe przestrzenie niezależnej myśli artystycznej. Było to bezprecedensowe zjawisko, które zaowocowało wzmocnieniem znaczenia doznań duchowych malarstwa. Owo artystyczne „sacrum” było udziałem Stefana Gierowskiego, który zastanawiał się nad „rozszerzeniem dotychczasowych poglądów na funkcje malarstwa w kościele”. „Nie chodzi tu o zmianę na bardziej nowoczesną – powiedział artysta – ale o dotarcie do tych pokładów emocjonalnych człowieka, które dotychczas nie zawsze są zauważane, a które są bliższe ‘sacrum’… Jeżeli kościół uzna lub zaobserwuje, że sztuka abstrakcyjna, najbliższa kontemplacji i metafizyki, działa z większym pożytkiem dla krzewienia wiary wśród nowoczesnych pogan niż figuratywne sceny, wtedy może zostać zmieniona atmosfera religijności i pobudzić do samodzielnego medytowania nad tajemnicą Boga i do modlitwy bezpośredniej” (Stefan Gierowski, [cyt. za:] Janusz Zagrodzki, Stefan Gierowski. Na marginesie rozważań o wzorcach postawy, „Tygodnik Kultury”, nr 1/3, 2006, s. 11). Nowy sposób aranżowania dzieł sztuki wiązał się z atmosferą miejsca ich wystawienia. Wyjątkowego znaczenia nabrała akcja „Znak krzyża”, która obejmowała wiele działań w kościele Miłosierdzia Bożego w Warszawie. Zaprezentowane obrazy Stefana Gierowskiego stanowiły zakończenie procesu konkretyzacji pojęć wyrażonych jako formy i plamy koloru na powierzchni płótna. Bardzo rzadko kontekst zostaje ujawniony przez autora, który główne znaczenie przypisuje symbolicznej roli światła i barwy. Jak pisał Janusz Zagrodzki: „Przestrzeń koloru zawarta w płaszczyźnie dzieła staje się nie do końca uchwytną przestrzenią metafizyczną z wszystkimi możliwościami interpretacji, jest jego jądrem, najgłębszą esencją, powodem istnienia. Treści wymagające szerokiego mówienia Gierowski ujawnił w sposób najprostszy, uniwersalny, jedynie poprzez ekspresję firm i barw uzyskał kształt nieskończoności” (Janusz Zagrodzki, Stefan Gierowski. Na marginesie rozważań o wzorcach postawy, „Tygodnik Kultury”, nr 1/3, 2006, s. 12). Urodzony w 1925 Stefan Gierowski studiował w latach 1945-48 w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowniach profesorów Zbigniewa Pronaszki i Karola Frycza. Przełomowy moment rozwoju jego malarstwa miał miejsce w połowie lat 50. O swoich „Obrazach” mówił: „Uznałem za najbliższą moim skłonnościom krańcową decyzję poprzedników, że barwa, forma i materia są treścią obrazu i jedynym autonomicznym malarskim środkiem przekazu. Dawało to szansę istotnego pogłębienia moich wyobrażeń o rzeczywistości i opartego na faktach realistycznego widzenia przedmiotu moich zainteresowań, którym stał się problem światła i przestrzeni”. Rezygnację z nadawania obrazom tytułów tłumaczył, mówiąc: „Tematem obrazów od tego czasu jest przestrzeń w pierwszym rzędzie jako pojęcie niedające się wyobrazić, ale również jako przestrzeń umowna, geometryczna lub podlegająca energii ingerującej w jej nieskończoność. Staram się różnymi drogami formalnymi namalować obraz przestrzeni zgodny z moimi wyobrażeniami i wiedzą na ten temat (nie wychodząc poza dwuwymiarową powierzchnię płótna)” (cyt. za: Janusz Zagrodzki, Stefan Gierowski, Galeria Prezydencka Miasta Stołecznego Warszawy, Towarzystwo Przyjaciół Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, Warszawa 2005, s. 42).

Przedstawiciel współczesnej awangardy malarskiej, studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w pracowniach Zbigniewa Pronaszki i Karola Frycza. Równolegle studiował historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim pod kierunkiem Wojsława Mole. W 1949 zamieszkał w Warszawie. W latach 1956-61 współpracował z Galerią Krzywe Koło prowadzoną przez Mariana Bogusza. Od roku 1962 do 1996 prowadził działalność dydaktyczną na warszawskiej AS P, gdzie w latach 1975-81 pełnił funkcję dziekana Wydziału Malarstwa, a w 1983 r. został wybrany na rektora-elekta. Władze stanu wojennego stanowczo odrzuciły tę kandydaturę. W latach 80. związany z kręgiem “kultury niezależnej”. W 1980 otrzymał nagrodę im. Jana Cybisa.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.