„Lubię malować, robię to dosłownie od dziecka. Jest to da mnie tak naturalne, że nie wyobrażam sobie abym mógł zajmować się czymś innym i chyba dostatecznie to uzasadnienie ‘dlaczego’ maluję”.
– TADEUSZ DOMINIK

Z powodu swojej proweniencji z pogranicza abstrakcji i kapizmu, malarstwo Tadeusza Dominika nie jest zjawiskiem łatwym w kategoryzacji. Pierwsze doświadczenia malarza nieodłącznie wiążą się pracownią profesora Jana Cybisa. Kontynuując nurt swojego mistrza, Dominik wpisał się w tradycję polskiego malarstwa powojennego, w którego centrum stał kolor. Jak pisał Jan Hryniewicki we wstępie do katalogu Tadeusza Dominika w warszawskiej Zachęcie: „Malarstwo Dominika jest samym malarstwem! Obrazy jego są w dalszym ciągu obrazami, a więc dziełami żyjącymi swym własnym autonomicznym życiem, płaszczyzna malowana jest przestrzenią a abstrakcja jest pełnym skojarzeń realizmem. Tematyka abstrakcyjnych obrazów jest tematyką życia przestrzeni, krajobrazami, wizjami prześwietlonych skał, pól, kwiatów czy całych ogrodów; jeśli nawet zatytułowane są tylko ‘kompozycja’ to i wówczas czujemy w nich odbicie istniejącego świata tylko bardziej barwnego, bardziej przestrzennego, żyjącego nie tylko w świetle dziennym naturalnym, ale prześwietlonego własnym emanującym z siebie światłem” (Janusz Hryniewicki, Tadeusz Dominik. Malarstwo, katalog wystawy, CBWA Zachęta, Warszawa 1969, s. nlb.).
Dominik szczególnie upodobał sobie obrazy natury. Jego kompozycje ukazują świat barw o silnych kontrastach, gdzie płaskie plamy tworzą regularne układy. Obserwowane zjawiska są malowane w sposób nieoczywisty, stanowiąc sugestię realnego doświadczenia. Artysta o sobie mówił: „Nie traktuję swojej twórczości jako posłannictwa. Dla mnie jest to fascynująca zwyczajność wypełniająca życie. Chciałbym, aby każdy mój obraz był (…) obrazem, z którym obcuje się jak z przyjacielem, a w szczęśliwym przypadku – bez którego życie jest uboższe. (…) To zdanie dobrze oddaje marzenie – nadzieję autora, który chce być nie tyle podziwiany, ile potrzebny. Obrazy są takie, jakie są, są odbiciem osobowości autora, kroniką jego duchowego ja” (Tadeusz Dominik, [w:] Tadeusz Dominik. Malarstwo, katalog wystawy, Zachęta, Warszawa 1993, s. 6).


Malarz, grafik, zajmował się też tkaniną artystyczną, ceramiką, a także grafiką komputerową. W latach 1946-51 studiował malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, dyplom uzyskał w 1953 roku w pracowni prof. Jana Cybisa. W 1951 roku rozpoczął pracę pedagogiczną na stołecznej uczelni i przeszedł przez wszystkie stopnie kariery akademickiej, od asystenta do profesora zwyczajnego (1988). Dwukrotnie był dziekanem Wydziału Malarstwa warszawskiej ASP. Był laureatem m.in. nagrody im. Jana Cybisa (1973) i stypendystą Ford Foundation (1962). Jego prace znajdują się w zbiorach muzealnych oraz prywatnych w Polsce i na świecie.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

03
Tadeusz DOMINIK (1928-2014)

"Pejzaż", 1984 r.

akryl/płótno, 48 x 79 cm
sygnowany l.d.: 'Dominik'
na odwrociu opis autorski: '48 x 79 AKRYL / PEJZAŻ 1984'

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

„Lubię malować, robię to dosłownie od dziecka. Jest to da mnie tak naturalne, że nie wyobrażam sobie abym mógł zajmować się czymś innym i chyba dostatecznie to uzasadnienie ‘dlaczego’ maluję”.
– TADEUSZ DOMINIK

Z powodu swojej proweniencji z pogranicza abstrakcji i kapizmu, malarstwo Tadeusza Dominika nie jest zjawiskiem łatwym w kategoryzacji. Pierwsze doświadczenia malarza nieodłącznie wiążą się pracownią profesora Jana Cybisa. Kontynuując nurt swojego mistrza, Dominik wpisał się w tradycję polskiego malarstwa powojennego, w którego centrum stał kolor. Jak pisał Jan Hryniewicki we wstępie do katalogu Tadeusza Dominika w warszawskiej Zachęcie: „Malarstwo Dominika jest samym malarstwem! Obrazy jego są w dalszym ciągu obrazami, a więc dziełami żyjącymi swym własnym autonomicznym życiem, płaszczyzna malowana jest przestrzenią a abstrakcja jest pełnym skojarzeń realizmem. Tematyka abstrakcyjnych obrazów jest tematyką życia przestrzeni, krajobrazami, wizjami prześwietlonych skał, pól, kwiatów czy całych ogrodów; jeśli nawet zatytułowane są tylko ‘kompozycja’ to i wówczas czujemy w nich odbicie istniejącego świata tylko bardziej barwnego, bardziej przestrzennego, żyjącego nie tylko w świetle dziennym naturalnym, ale prześwietlonego własnym emanującym z siebie światłem” (Janusz Hryniewicki, Tadeusz Dominik. Malarstwo, katalog wystawy, CBWA Zachęta, Warszawa 1969, s. nlb.).
Dominik szczególnie upodobał sobie obrazy natury. Jego kompozycje ukazują świat barw o silnych kontrastach, gdzie płaskie plamy tworzą regularne układy. Obserwowane zjawiska są malowane w sposób nieoczywisty, stanowiąc sugestię realnego doświadczenia. Artysta o sobie mówił: „Nie traktuję swojej twórczości jako posłannictwa. Dla mnie jest to fascynująca zwyczajność wypełniająca życie. Chciałbym, aby każdy mój obraz był (…) obrazem, z którym obcuje się jak z przyjacielem, a w szczęśliwym przypadku – bez którego życie jest uboższe. (…) To zdanie dobrze oddaje marzenie – nadzieję autora, który chce być nie tyle podziwiany, ile potrzebny. Obrazy są takie, jakie są, są odbiciem osobowości autora, kroniką jego duchowego ja” (Tadeusz Dominik, [w:] Tadeusz Dominik. Malarstwo, katalog wystawy, Zachęta, Warszawa 1993, s. 6).


Malarz, grafik, zajmował się też tkaniną artystyczną, ceramiką, a także grafiką komputerową. W latach 1946-51 studiował malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, dyplom uzyskał w 1953 roku w pracowni prof. Jana Cybisa. W 1951 roku rozpoczął pracę pedagogiczną na stołecznej uczelni i przeszedł przez wszystkie stopnie kariery akademickiej, od asystenta do profesora zwyczajnego (1988). Dwukrotnie był dziekanem Wydziału Malarstwa warszawskiej ASP. Był laureatem m.in. nagrody im. Jana Cybisa (1973) i stypendystą Ford Foundation (1962). Jego prace znajdują się w zbiorach muzealnych oraz prywatnych w Polsce i na świecie.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.