"Ale czym jest ludzka twarz? Jak zmienia ją już oświetlenie czy nastrój człowieka! Mężczyzna skupiony i jakby nieobecny, kobieta, która wie, że na nią patrzę, ukazując wciąż nowe twarze. Jakie przelotne blaski w oczach; toteż najłatwiej chyba uzyskać prawdę twarzy, uwzględniając jej rzeźbę, wyłącznie kontur". Wojciech Fangor Rysunki oraz szkice stanowią ważną część dorobku artystycznego Wojciecha Fangora. Do zaprezentowanej pracy wykonanej tuszem modelką została przyjaciółka artysty. Z portretu nakreślonego delikatnymi pociągnięciami tuszu, z lekko zarysowanej twarzy bije intymny charakter. Rysunki, takie jak zaprezentowana praca, zyskały szczególną rolę w późniejszym okresie twórczości Fangora, w latach 90. Wtedy to właśnie artysta, już wieku około 80 lat, powrócił do swojej kolekcji i nadał jej nową formę. Jak opisuje proces obróbki wielu ze stworzonych przez Fangora szkiców Stefan Szydłowski: "Artysta, krok po kroku, pozbawiał rysunki podmiotowości związanej z oryginalnością i unikatowością. Najpierw je sfotografował, po zeskanowaniu, w nowej skali, wydrukował. Początkowo wydruki były na papierze przyklejanym do pianki poliuretanowej, w ostatniej serii obrazów artysta zdecydował się drukować wprost na płótnie. W ten sposób przetworzone rysunki stały się produktem przemysłowym ze wszystkimi jego własnościami, produkcja mogła odbywać się w sposób mechaniczny w dowolnie wybranym nakładzie. Rysunek został "uśmiercony", pozbawiony swoich atrybutowych cech, decydujących o jego pozycji w sztuce. Zerwano z rysunkiem, pojawiło się coś bliższego szablonowi, raczej negatywowi szablonu - w każdym razie podstawą, kanwą obrazu stało się zupełnie czyta płótno" (Stefan Szydłowski, Wojciech Fangor. Przestrzeń jako gra, Kraków 2012, s. 337). Tak przygotowane płótno, którego podstawą były wykonane wcześniej rysunki, artysta pokrywał geometrycznymi elementami o intensywnych kolorach - kawałkami papieru lub plamami farby. Trudno spekulować czy zaprezentowana praca powstała w wyniku opisanej obróbki. Warto jednak podkreślić, że najczęściej przedstawionej ingerencji artysta poddawał właśnie portrety kobiet: żony, sióstr, przyjaciółek oraz współpracownic. Jak opisuje ten fenomen Stefan Szydłowski: "Fangor zdaje się w ich imieniu i swoim własnym wypowiadać wojnę upływowi czasu. Geometrią poprawia biologię, wiedzą młodość. Tutaj pamięć jest bardzo związana z ciałem, z 'raną', która ma jednocześnie wymiar cielesny i psychiczny. Ma ona swoją konkretność i doraźność oraz metaforyczność i procesualność. Ciało, szczególnie kobiety, jest dla niego wyrazem przemijalności, czymś, co nigdy nie jest tym samym. Dobrze zderza się z jakąś geometryzacją, w wersji subtelnej użytej do przestawienia, a w ostrzejszej w postaci zderzeń figur geometrycznych z formami organicznymi" (Stefan Szydłowski, ibidem, s. 340).

W czasie okupacji studiował prywatnie u Tadeusza Pruszkowskiego i Felicjana Szczęsnego Kowarskiego. Uzyskał dyplom w warszawskiej ASP w 1946. Na festiwal Młodzieży i Studentów w Warszawie wraz z Henrykiem Tomaszewskim zaprojektował dekorację przestrzenną w plenerze. Odtąd prace malarskie były realizowane w relacji do przestrzeni poza obrazem - jak w słynnym “Studium przestrzeni" z 1958 roku, poprzedzającym światowe realizacje environments. Instalacje malarskie z lat 50. i 60., złożone z kolorowych kontrastujących kręgów i fal, dotykały problemów optycznych i były bliskie sztuce op - art. Ukoronowaniem tego okresu była indywidualna wystawa w Guggenheim Museum w Nowym Jorku (1970). Prowadził działalność pedagogiczną na uniwersytetach w Anglii i USA. Jego prace znajdują się w największych kolekcjach na świecie.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%. - Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

026
Wojciech FANGOR (1922 Warszawa - 2015 Warszawa)

Portret kobiety, 1997 r.

tusz/papier, 27 x 21 cm (arkusz)
sygnowany i datowany p.d.:'‘Fangor 97'

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

"Ale czym jest ludzka twarz? Jak zmienia ją już oświetlenie czy nastrój człowieka! Mężczyzna skupiony i jakby nieobecny, kobieta, która wie, że na nią patrzę, ukazując wciąż nowe twarze. Jakie przelotne blaski w oczach; toteż najłatwiej chyba uzyskać prawdę twarzy, uwzględniając jej rzeźbę, wyłącznie kontur". Wojciech Fangor Rysunki oraz szkice stanowią ważną część dorobku artystycznego Wojciecha Fangora. Do zaprezentowanej pracy wykonanej tuszem modelką została przyjaciółka artysty. Z portretu nakreślonego delikatnymi pociągnięciami tuszu, z lekko zarysowanej twarzy bije intymny charakter. Rysunki, takie jak zaprezentowana praca, zyskały szczególną rolę w późniejszym okresie twórczości Fangora, w latach 90. Wtedy to właśnie artysta, już wieku około 80 lat, powrócił do swojej kolekcji i nadał jej nową formę. Jak opisuje proces obróbki wielu ze stworzonych przez Fangora szkiców Stefan Szydłowski: "Artysta, krok po kroku, pozbawiał rysunki podmiotowości związanej z oryginalnością i unikatowością. Najpierw je sfotografował, po zeskanowaniu, w nowej skali, wydrukował. Początkowo wydruki były na papierze przyklejanym do pianki poliuretanowej, w ostatniej serii obrazów artysta zdecydował się drukować wprost na płótnie. W ten sposób przetworzone rysunki stały się produktem przemysłowym ze wszystkimi jego własnościami, produkcja mogła odbywać się w sposób mechaniczny w dowolnie wybranym nakładzie. Rysunek został "uśmiercony", pozbawiony swoich atrybutowych cech, decydujących o jego pozycji w sztuce. Zerwano z rysunkiem, pojawiło się coś bliższego szablonowi, raczej negatywowi szablonu - w każdym razie podstawą, kanwą obrazu stało się zupełnie czyta płótno" (Stefan Szydłowski, Wojciech Fangor. Przestrzeń jako gra, Kraków 2012, s. 337). Tak przygotowane płótno, którego podstawą były wykonane wcześniej rysunki, artysta pokrywał geometrycznymi elementami o intensywnych kolorach - kawałkami papieru lub plamami farby. Trudno spekulować czy zaprezentowana praca powstała w wyniku opisanej obróbki. Warto jednak podkreślić, że najczęściej przedstawionej ingerencji artysta poddawał właśnie portrety kobiet: żony, sióstr, przyjaciółek oraz współpracownic. Jak opisuje ten fenomen Stefan Szydłowski: "Fangor zdaje się w ich imieniu i swoim własnym wypowiadać wojnę upływowi czasu. Geometrią poprawia biologię, wiedzą młodość. Tutaj pamięć jest bardzo związana z ciałem, z 'raną', która ma jednocześnie wymiar cielesny i psychiczny. Ma ona swoją konkretność i doraźność oraz metaforyczność i procesualność. Ciało, szczególnie kobiety, jest dla niego wyrazem przemijalności, czymś, co nigdy nie jest tym samym. Dobrze zderza się z jakąś geometryzacją, w wersji subtelnej użytej do przestawienia, a w ostrzejszej w postaci zderzeń figur geometrycznych z formami organicznymi" (Stefan Szydłowski, ibidem, s. 340).

W czasie okupacji studiował prywatnie u Tadeusza Pruszkowskiego i Felicjana Szczęsnego Kowarskiego. Uzyskał dyplom w warszawskiej ASP w 1946. Na festiwal Młodzieży i Studentów w Warszawie wraz z Henrykiem Tomaszewskim zaprojektował dekorację przestrzenną w plenerze. Odtąd prace malarskie były realizowane w relacji do przestrzeni poza obrazem - jak w słynnym “Studium przestrzeni" z 1958 roku, poprzedzającym światowe realizacje environments. Instalacje malarskie z lat 50. i 60., złożone z kolorowych kontrastujących kręgów i fal, dotykały problemów optycznych i były bliskie sztuce op - art. Ukoronowaniem tego okresu była indywidualna wystawa w Guggenheim Museum w Nowym Jorku (1970). Prowadził działalność pedagogiczną na uniwersytetach w Anglii i USA. Jego prace znajdują się w największych kolekcjach na świecie.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%. - Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.